Skip to content
  • O projekcie
  • Pluszaki
    • Bieluch
    • Bokser
    • Bracia Ruszczykowscy
    • Bronek
    • Buras
    • Kluś
    • Miamol Pacan
    • Paddington
    • Szara żyrafa
    • Wojtek
    • Zieliński
  • Aktualności
  • Kontakt
muzeum theme logo

Stare Pluszaki

Zabawki widzą wszystko

  • O projekcie
  • Pluszaki
    • Bieluch
    • Bokser
    • Bracia Ruszczykowscy
    • Bronek
    • Buras
    • Kluś
    • Miamol Pacan
    • Paddington
    • Szara żyrafa
    • Wojtek
    • Zieliński
  • Aktualności
  • Kontakt
Home   »  Kontakt

Kontakt

Małgorzata Karolina Piekarska – historyczka sztuki, pisarka, dziennikarka. Na zdjęciu z Miamolem Pacanem. 

e-mail: piekarska@piekarska.com.pl

A gości było...

  • 8
  • 15 248

Autorka na Facebooku

Facebook
  • Sesja zdjęciowa Miamola w Radziejowicach
  • Zieliński i Wojtek są już z nami
  • Ruszamy!

Ostatnie wpisy

mkpiekarska

pisarka, dziennikarka, historyczka sztuki, genealożka. Matka Panicza Syna i „Żoniszcze” nieocenionego „Pana Menża”. Zwierzolub. Lubi fotografować.

Wczorajsze wieczorne zaproszenie do sypialni… #pie Wczorajsze wieczorne zaproszenie do sypialni… #pies #jamnik #frytka #faworek #kot
Spotkanie autorskie z Krystyną Lenkowską prowadzi Spotkanie autorskie z Krystyną Lenkowską prowadzi Janusz Drzewucki. #krystynalenkowska #januszdrzewucki
W imieniu swoim i mojego Muzeum... 🏛️ Zapraszam n W imieniu swoim i mojego Muzeum... 
🏛️ Zapraszam na 𝐰𝐞𝐞𝐤𝐞𝐧𝐝𝐨𝐰𝐞 𝐳𝐰𝐢𝐞𝐝𝐳𝐚𝐧𝐢𝐞 wystawy stałej z przewodnikiem, które odbędzie się w niedzielę, 𝟏𝟖 𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐢𝐚, o godz. 𝟏𝟐:𝟎𝟎. To dobra okazja zobaczyć ekspozycję i posłuchać opowieści o historii tego miejsca!
🟢 Tym razem po muzeum oprowadzę Państwa Ja, czyli kierownik Działu Zbiorów Muzeum Niepodległości. Podczas spotkania przybliżę dzieje dawnego więzienia śledczego caratu oraz szeroki kontekst wydarzeń związanych z Cytadelą, zwracając uwagę na mniej oczywiste wątki i postacie. A ponieważ z wykształcenia jestem historyczką sztuki, więc sporo opowiem o sztuce, malarzach i Aleksandrze Sochaczewskim. 
🎟️ Udział w oprowadzaniu 𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐦𝐚𝐠𝐚 𝐝𝐨𝐝𝐚𝐭𝐤𝐨𝐰𝐞𝐣 𝐨𝐩ł𝐚𝐭𝐲 – wystarczy bilet wstępu do muzeum.
A ja - jak zawsze - dam z siebie wszystko. Kto przyjdzie - nie pożałuje. 
👋 𝐃𝐨 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐞𝐧𝐢𝐚!
#muzeumxpawilonucytadeliwarszawskiej #aleksandersochaczewski #cytadelawarszawska #malarstwopolskie #oprowadzaniekuratorskie
Nie mogli się doczekać aż wrócę… #pies #kot #fawor Nie mogli się doczekać aż wrócę… #pies #kot #faworek #jamnik #frytka
Izera po dwóch stronach mostu pieszego… #izera #mo Izera po dwóch stronach mostu pieszego… #izera #mostpieszy #grenoble
Dziś zauważyłam, że znów się to zaczyna… Plebiscy Dziś zauważyłam, że znów się to zaczyna… 
Plebiscyty typu „Osobowość Roku” w regionalnych gazetach (Gazeta Krakowska, Dziennik Łódzki, Gazeta Olsztyńska, Echo Dnia i dziesiątki innych), czyli od lat ten sam schemat.
Zwycięża w nich prawie zawsze nie ten, kto naprawdę najwięcej zrobił dla ludzi, miasta czy regionu.
Wygrywa ten, kto ma największą armię znajomych, rodzinę, parafian, druhów OSP, rodziców z klasy i kolegów z pracy gotowych codziennie klikać lub wysyłać płatne SMS-y.
Redakcje same zachęcają do masowego spamowania: „Udostępnij! Poproś wszystkich! Tylko jeden klik (lub 3,69 zł za SMS)!”.
W efekcie robi się z tego konkurs na to, kto potrafi najbardziej zawstydzić znajomych, że „nie zagłosowali”.
Prawdziwe osobowości, które nie lubią żebrać o głosy albo po prostu nie mają 2000 „klakierów” na fejsie – odpadają w przedbiegach.
Największym beneficjentem całego tego cyrku jest wydawnictwo Polska Press (należące do Orlenu) – zarabia na płatnych SMS-ach premium (ok. 3,69 zł za głos) i pakietach kredytów do głosowania online (nawet 184 zł za 50 głosów).
To już nie nagroda za dokonania, tylko maszynka do zarabiania pieniędzy na naszej chęci pomocy znajomym.
Najsmutniejsze, że bardzo często wygrywają ludzie naprawdę fajni… ale wygrywają nie za to, co zrobili, tylko za to, jak skutecznie zmobilizowali tłum do płacenia.
Do osób nominowanych: Jeśli naprawdę zależy Wam na tym, co robicie dla ludzi – wycofajcie kandydatury.
Nie dajcie się wykorzystać do nabijania kabzy Polska Press na Waszych znajomych i rodzinie.
Prawdziwa osobowość nie potrzebuje żebraniny o głosy za 3,69 zł – wystarczy to, co już zrobiliście
Nie róbcie z siebie idiotów. Nie wołajcie o żebrolajki. Róbcie swoje. #osobowoscroku #debilnykonkurs #zebrolajki #polskapress
Zupa cebulowa w knajpie z kuchnią francuską. #zupa Zupa cebulowa w knajpie z kuchnią francuską. #zupacebulowa #grenoble
Jest poza sezonem, wiec ok. 17:00 w tutejszych res Jest poza sezonem, wiec ok. 17:00 w tutejszych restauracjach mozna zjeść jedynie coś słodkiego. Dania obiadowe wydawane są ok. 15:00. Pozostały mi fastfoody. W McDonald’s wzięłam Happy Meal i wybrałam książeczkę, nie wiedząc co dostanę. No lepiej trafić nie mogli! Pasuje do moich rękawiczek… 🤪 😂 Książeczka to historia trójki kuzynów, których w nocy odwiedza Vincent i pokazuje krajobraz Saint-Rémy-de-Provence, który był dla niego natchnieniem… Lekturą akurat na mój poziom francuskiego, który niemal zapomniałam. Dobre ćwiczenie przypominające. #vangogh #mcdonalds #ksiazeczkadladzieci #happymeal #francuski
Pozdrawiam z lotniska Chopina. Lecę służbowo do Gr Pozdrawiam z lotniska Chopina. Lecę służbowo do Grenoble. Podróż mam z przesiadkami. Musiałam wstać o 3:30… Mam nadzieję na drzemkę w samolocie! #podroz #lotniskochopina
Potrawa a’la MKP, czyli ja 🤪 Trzy lub cztery dynie Potrawa a’la MKP, czyli ja 🤪 Trzy lub cztery dynie hokkaido obciąć czubki, wydrążyć, nafaszerować. Farsz: mielone mięso z cebulą posiekaną w grubą kostkę oraz jedno roztrzepane jajko, pieprz, sól, papryka. Wymieszać dokładnie. Wstawić dynie do szklanego naczynia, wlać do niego olej lub oliwę oraz kubek wrzątku, można dookoła włożyć ćwiartki cebuli i resztkę farszu jak nie zmieścił się do środka dyń. Całość piec w temperaturze 200 przez 45 minut. Potem przykryć dynie plastrami żółtego sera, posypać majerankiem, oregano lub bazylią oraz kminkiem i dopiec przez kwadrans. Podawać z sosem pomidorowym lub ketchupem oraz ogórkami kiszonymi. Ostatnie dynie tego sezonu… Od kolegi z pracy. #przepiskulinarny #dyniahokkaido
Sobotni poranek wyglądał tak… #kot #pies #jamnik # Sobotni poranek wyglądał tak… #kot #pies #jamnik #frytka #faworek
Z powodu soli na chodnikach Frytka nie chce chodzi Z powodu soli na chodnikach Frytka nie chce chodzić na spacery, bo kiedy chodzi po chodniku to piszczy, a wszystko właśnie z powodu tej okropnej soli. Dlatego wczoraj pojechałam do Maxi Zoo i kupiłam jej specjalne buty dla psa. Cena zwaliła mnie z nóg: przeszło 177 zł za cztery buty, ale wersja full wypas. Założyłam jej te buty i w sumie trochę żałuję, że nie włączyłam kamery, kiedy zrozpaczona zrzucała je z nóg, a na końcu rozdygotana oddała mocz na środku salonu. Potem jeszcze z 20 minut potwornie trzęsła się ze strachu. Dzisiaj pojechałam do sklepu i oddałam super buty. Moją rezygnację z zakupu przyjęto ze zrozumieniem. Frytka na razie wychodzi tylko do ogródka. A ja nie ustaję w poszukiwaniach specjalnej maści do ochrony psich łap przed solą. Na razie wszędzie w sklepach brak! #pies #jamnik #frytka #zima #spacer
Nowy Numer Magazynu Literackiego “Książki”, któreg Nowy Numer Magazynu Literackiego “Książki”, którego jestem stałą felietonistką, już w księgarniach. Mój felieton nosi tytuł: DBAJMY O TWÓRCZOŚĆ BEZPOTOMNYCH, CZYLI O RUMLU I CZECHOWICZU
#magazynliterackiksiazki #jozefczechoeicz #zygmuntrumel
W takich warunkach powstaje rozdział pracy naukowe W takich warunkach powstaje rozdział pracy naukowej… To nieoceniona pomoc. 🤪 #kot #dom #faworek #pisanie
Widok z okna. Gdzieś w tej pryzmie gałęzi zapewne Widok z okna. Gdzieś w tej pryzmie gałęzi zapewne śpią jeże. Zima. #zima #widokzokna
Dokładnie 121 lat temu urodziła się moja babcia Ja Dokładnie 121 lat temu urodziła się moja babcia Janina z Adamskich Piekarska (1905-1974). W nieopublikowanej dotąd książce napisałam o niej m.in.: „Od małego uwielbiałam książki i domagałam się czytania. Najbardziej lubiłam, gdy czytała mi babcia Janka. Babcia czytała bezgłośnie i w ogóle bezgłośnie mówiła. Dawno, dawno temu, gdy nie było mnie jeszcze na świecie, przeszła operację usunięcia krtani. Wstawiono jej wtedy w szyję taką specjalną rurkę. Ja jednak rozumiałam wszystko, co babcia do mnie mówiła, i wszystko, co mi czytała, bo chyba sama czytałam z ruchu jej warg. W każdym razie dzięki temu, że babcia czytała, nie wydając żadnego głosu, ja poznałam literki. Gdy babcia Janka nie nadążała z czytaniem, zaczynałam czytać sama”. 
Babciny rak krtani, którego zoperowano babci na początku lat 50., a więc nie tylko na długo przed moimi narodzinami, ale nawet poznaniem moich rodziców, był „natchnieniem”, gdy w powieści „Klasa pani Czajki” budowałam postać mamy Czarnego Michała, tym samym sprawiając, że jej życie to zbieranina przeżyć różnych znanych mi osób. 
Na zdjęciu babcia Janka u I komunii świętej. (W ubiegłym roku pokazywałam inne jej zdjęcie od komunii). Co ciekawe jej mama, a moja prababcia Karolcia (mam po niej drugie imię) z Przybytkowskich była ewangeliczką. Katolikiem był pradziadek Antoni Adamski. Babcia była jedynym dzieckiem pary. Listy pradziadka Antoniego do prababci Karolci nazywanej w nich żartobliwie ze względu na protestanckie wyznanie „salcesonem ewangelickim” były kanwą do monodramu mojego męża zatytułowanego „Listy do Skręcipitki”, którego premiera miała miejsce w 2013 roku. Babcię pamiętam, ale wszystko co wiem o jej rodzicach wiem z listów, dokumentów i wspomnień. Dzięki temu wiem, ile jej i ich jest we mnie... #wspomnienia #jedynaczkazprl #babcia #rocznica #listydoskrecipitki
Wszystkiego najlepszego w 2026 roku. #szczesliwego Wszystkiego najlepszego w 2026 roku. #szczesliwegonowegoroku
By łatwiej było mi napisać esej kupiłam reprint. C By łatwiej było mi napisać esej kupiłam reprint. Co ciekawe powstał na podstawie publikacji, która wg informacji na ostatniej stronie jest w Bibliotece Narodowej. Sęk w tym, że w egzemplarzu BN nie ma wszystkich ilustracji, a tu są. #dziejepolski #reprint #wladyslawludwikanczyc #gebethneriwolff #bibliotekanarodowa
Teoretycznie powinnam odpocząć, bo mam urlop. Ale Teoretycznie powinnam odpocząć, bo mam urlop. Ale praktycznie - piszę. I to są notatki do eseju. Bo choć piszę na komputerze to pewne rzeczy porządkujące piszę ręcznie. #notatki #pisanie #esej #pracabadawcza
Niby już po świętach, ale… Każdy ma swojego Grinch Niby już po świętach, ale… Każdy ma swojego Grincha😂. Przebrałam Pana Menża i bardzo wczuł się w rolę. #grinch #panmonz
Obserwuj na Instagramie

Archiwa

  • listopad 2022
  • kwiecień 2022
  • październik 2021

Kategorie

  • Nowości
  • Sesje Foto

Więcej o mnie

  • Strona Domowa
  • Blog
  • Legendy Warszawskie
  • Portal genealogiczny
  • Warsztaty Dziennikarskie
Designed by Nasio Themes || Powered by WordPress